Samodzielny druk na gadżetach lub druk zaproszeń to kusząca perspektywa, ale czy event manager potrzebuje kupować na własność profesjonalną drukarkę, skoro może nabyć usługę druku w ramach współpracy z agencją marketingową lub public relations? Jakie są "za" i "przeciw" takiego zakupu?

 

W kategorii "za" trzeba na pewno umieścić wygodę, wynikającą z czasu przygotowania, koszty, oraz uniknięcie wpadek wizerunkowych. Niejednokrotnie zdarza się podczas konferencji, spotkań, targów, że brakuje firmowych gadżetów i/lub nadarza się okazja, aby klientowi wręczyć coś indywidualnego, coś niespodziewanego, coś co zapadnie mu/jej w pamięć na długo. Najczęstszym przypadkiem jest sytuacja, gdy na evencie zjawi się więcej osób niż zakładali organizatorzy, i należy wręczyć nadplanowym uczestnikom zestaw materiałów. Ze zwykłymi identyfikatorami raczej nie ma problemu, ponieważ można je wydrukować na zwykłej drukarce, często przenośnej i włożyć w plastikową plakietkę. Co innego, gdy identyfikatory są plastikowe, z kolorowym nadrukiem umieszczonym wprost na plastiku. Zwykła drukarka może nie obsłużyć specjalnego materiału lub wręcz plastiku, na którym można wydrukować dane uczestnika. Tradycyjne postępowanie w takim przypadku to pisanie flamastrem. Taki identyfikator nie wygląda elegancko i nie spełnia swojego zadania, czyli nie ułatwia uczestnikowi nawiązania rozmowy z innymi osobami. Drukarka z funkcją "druk na gadżetach" pozwala uniknąć takiej wpadki. Podobnie rzecz ma się z materiałami konferencyjnymi np. nośnikami flash, koszulkami, torbami/plecakami itp. Ciekawe przedmioty można zamówić z katalogu firm specjalistycznych, ale zwykle trzeba zamówić większą liczbę (zwykle znacznie większą niż liczba uczestników), więc ponadliczbowe sztuki leżą po kilka miesięcy lub lat w kartonie, w pomieszczeniu magazynowym. Oznacza to zbędne koszty, które niekoniecznie się zwrócą. Nie mówiąc już o wpadce, gdy na targach zabraknie koszulek w rozmiarze L: nie ma czasu jechać do biura po zapasy, więc czy wtedy rozdawać większe/mniejsze koszulki? W takich sytuacjach, gdyby w firmie/agencji znajdowała się odpowiednia drukarka, można by szybko podjechać, wydrukować co trzeba i przywieźć. Ewentualnie, w siedzibie może znajdować się dyżurna osoba, swoisty operator ze specjalnością "druk na gadżetach, na żądanie", która w razie konieczności odbierze wiadomość ile i co jest potrzebne, przygotuje-wydrukuje i wyśle żądane przedmioty.

W kategorii "przeciw" można wymienić znaczące koszty drukarki i materiałów eksploatacyjnych. Zwłaszcza w przypadku, gdy firma lub agencja rzadko będzie korzystać z opcji "druk na gadżetach": może zaledwie 2-3 razy w roku? W tym przypadku lepszym rozwiązaniem od zakupu będzie wynajem lub nawiązanie współpracy z agencją, która taką drukarkę posiada na wyposażeniu. W cenie umowy lub projektu można wtedy zapisać możliwość skorzystania z drukarki i zaplanować procedurę skorzystania z niej w razie potrzeby.

Jeśli druk na gadżetach przyciągnął twoją uwagę, w ofercie Oki funkcję tę posiadają dwie linie drukarek. Pierwsza linia to drukarki kolorowe Graphic Arts: Pro9431dn, Pro9541dn, Pro9542dn. Urządzenia te (bo czy można mówić "drukarka" na coś, co waży ponad 100 kilogramów?) różnią się możliwościami druku: Pro9431 dn to model czterokoloorowy CMYK, zaś dwa pozostałe oferują dodatkowo druk w kolorze białym. Wszystkie drukują w formatach do A3+. U wybranych autoryzowanych resellerów Oki można nie tylko obejrzeć drukarkę, ale też przetestować jej druk na gadżetach na wybranych nośnikach. Wszystkie trzy modele z linii Graphic Arts mogą służyć również jako zwykłe drukarki biurowe, z szeroką gamą opcji wydruku.

Druga linia to urządzenie Pro6410 NeonColor z tonerem neonowym. Fantastyczna poświata zwróci uwagę na wykonane na nim zaproszenia, okładki i inne typowe druki, jak również przyciągnie wzrok, gdy wzór wydrukowany neonem na folii transferowej trafi na odzież, plastikowane przedmioty i inne gadżety. W przeciwieństwie do drukarek Graphic Arts, NeonColor drukuje maksymalnie do formatu A4. Jej zaletą jest natomiast poręczność: waży tylko 26 kilogramów, więc można ją bez problemu przewieźć w bagażniku i korzystać na miejscu konferencji, spotkania, targów czy innego eventu.

Pamiętajmy też o tym, że hasło "druk na gadżetach" jest swoistym uproszczeniem. Drukarka jest jednym z elementów procesu termotransferowego. Urządzenie drukuje na nośniku termotransferowym, a ten obraz jest następnie przenoszony termicznie na materiał docelowy.


Kontakt dla mediów

Rekomendacje Klientów

zobacz dlaczego inni pracują z OKI