Czytanie przed snem z urządzeń elektronicznych, które emitują tzw. światło niebieskie, jest bardzo niekorzystne dla zdrowia – wyniki badań naukowych w tej kwestii są jednoznaczne.

Czytanie przed snem to bardzo przyjemna i pożyteczna rzecz. Czytamy beletrystykę, artykuły, na które nie starczyło czasu za dnia lub maile – prywatne czy służbowe – z tego samego powodu. Każdy może sam wymienić swoją listę materiałów do czytania, którą regularnie lub nieregularnie zabiera do łóżka przed snem.

Samo zjawisko, jakim jest czytanie przed snem z całą pewnością jest godne polecenia. Trzeba jednak pamiętać, że jeśli czytać wieczorem, to z tradycyjnego nośnika, jakim jest papier. Wszelkie elektroniczne czytniki, jak również ekran monitora, tabletu czy smartfona nie powinny być zabierane do łóżka. Dlaczego? Każdego rodzaju ekran emituje światło o krótkiej długości fali, znane jako światło niebieskie. Ten fragment pasma  sam w sobie jest dla człowieka wręcz pożądany (o czym poniżej), ale naturalne światło niebieskie ma inną charakterystykę widma niż to, jakie jest emitowane przez ekrany. To sztuczne ma zły wpływ na zdrowie w ogóle, a na sen w szczególe i  jest absolutnie niepożądane dla ludzkiego organizmu przed snem. Stwierdzili to jednoznacznie naukowcy z Birgham’s and Womans Hospital (BWH). Przedmiotem ich badań był wpływ tego zakresu światła widzialnego na zdrowie, a przede wszystkim na sen. Oczywiście nie są to pierwsze tego typu badania, ale warto przytoczyć ich wyniki, bo odnoszą się pragmatycznie i bezpośrednio do tego, jakie skutki przynosi dla człowieka czytanie z ekranu przed snem.

 - U osób czytających z urządzeń elektronicznych zaobserwowaliśmy zmniejszoną senność, a co za tym idzie – potrzebowali dłuższego czasu na zaśnięcie – powiedziała Anne-Mary Chang, doktor nauk medycznych, neurolog w BWH.

Okazuje się, że światło niebieskie działa na organizm pobudzająco. W ciągu dnia niebieskie światło działa na nas wręcz korzystnie – aktywuje, poprawia nastrój, a nawet czas reakcji. Obecność światła z tego przedziału pasma widzialnego jest dla naszego organizmu sygnałem, że trwa dzień. Wtedy nie jest wytwarzana melatonina, która  naturalnie powstaje wieczorem i przygotowuje ciało i umysł do snu. Dlatego jeśli nie ma wyjścia i użycie czytnika elektronicznego jest konieczne należy wyposażyć go w filtr zatrzymujący niebieskie światło lub okulary z powłoką antyrefleksyjną.

Ale wieczorem najlepiej jest wyłączyć wszystkie czytniki. Czytanie przed snem można zaspokoić w znany od wieków sposób przy pomocy książki. A jeśli zaplanowana na wieczór lektura jest dostępna w komputerze – wystarczy ją wydrukować. Od tego mamy przecież drukarki.


Kontakt dla mediów

Rekomendacje Klientów

zobacz dlaczego inni pracują z OKI