colorpainter

O tym, jakie jest znaczenie rozmiaru dyskutuje się od bardzo dawna i zdania są podzielone. Ale w przypadku druku nie ma wątpliwości – rozmiar ma znaczenie. Duży format na rynku druku jest bardzo pożądany mimo rozwoju alternatywnych, elektronicznych mediów.

Wydruki wielkoformatowe, o których mówi się w skrócie „duży format”, to szerokie pojęcie, a w ostatnich latach zakres znaczeniowy tego hasła cały czas rośnie. Dla większości mieszkańców miast czy kierowców duży format kojarzy się z reklamami na bilbordach czy plakatach, których ciągle przybywa. To plakaty, grafiki na budynkach, podłogach, w oknach, na autach, nadruki na markizach, to również banery reklamowe w sklepach. Często też nośnikiem reklam czy informacji w rozwiązaniach typu duży format są ekrany. Wyświetlacze mają swoje zalety i nie brakuje głosów, według których nośniki elektroniczne staną się nie tylko alternatywą, ale wręcz zastąpią tradycyjne medium. Jednak nic bardziej mylnego. Dlaczego?

Bilbordy elektroniczne mogą wyświetlać wiele obrazów w ciągu kilku minut, ale ile z nich można zobaczyć przechodząc ulicą czy jadąc autem? Najwyżej jedną (a to nie jest dobry wynik zwłaszcza jeśli porównać koszty obu mediów). Chyba, że auto utknęło w korku. Trzeba też zwrócić uwagę na jeszcze jedną przypadłość elektronicznego rozwiązania. Gdy czytamy materiał z medium cyfrowego mamy świadomość, że zaraz zniknie i wyświetli się następna reklama czy informacja. Ile razy możemy się przyłapać na tym, że gdy w zasięgu wzroku pojawia się coś, co nas interesuje, staramy się w panice czytać jak najszybciej, gubimy części informacji, bo mamy świadomość, że zaraz może zniknąć. Może określenie tego zjawiska jako stresującego to za dużo, ale z pewnością jest niewygodne i nie służy spełnianiu swojej funkcji, jaką jest efektywne przekazanie pożądanej treści. Zupełnie inaczej ma się rzecz w przypadku tradycyjnego rozwiązania, jakim jest wielkoformatowy druk. Na pewno jest dużo bardziej przyjazny dla percepcji w kontekście przytoczonego wyżej przykładu. Ale nie tylko z tego powodu tradycyjny duży format ma się bardzo dobrze. Jego atrakcyjność wynika przede wszystkim stąd, że producenci sprzętu oferują coraz lepsze rozwiązania, dzięki którym można realizować śmiałe pomysły związane z reklamami zewnętrznymi.

Tworzenie nadruków na nietypowych nawierzchniach, a nawet na papierze niesie ze sobą szereg wyzwań. Niektóre drukarki wielkoformatowe tracą gęstość kolorów i szczegóły w ciemnych obszarach, zwłaszcza przy dużej prędkości druku. W przypadku zastosowań wewnętrznych, gdy wydruki są oglądane z bliska konieczna jest bardzo wysoka rozdzielczość, trzeba też pamiętać o użyciu w zamkniętych pomieszczeniach atramentów bezwonnych. Z kolei duży format na zewnątrz jest narażony na zanieczyszczenia, warunki pogodowe takie jak światło słoneczne, deszcz, wilgotność. Z takimi wyzwaniami bardzo dobrze radzą sobie drukarki wielkoformatowe Oki. Są one również wyposażone w nowatorskie funkcje takie jak możliwość wymiany materiałów eksploatacyjnych przez użytkownika czy technologię SNM (Smart Nozzle Mapping), która minimalizuje przestoje i zwiększa żywotność głowicy. Oprogramowanie CP Manager umożliwia monitorowanie pracy drukarki i sterowanie nią nie tylko z komputera, ale też tabletu czy telefonu, a aktualizacje statusu pracy można śledzić na żywo za pośrednictwem Twittera. Takie innowacje są doceniane i pożądane na rynku poligraficznym, co najlepiej świadczy o tym, że duży format ma się dobrze.

 


Kontakt dla mediów

Rekomendacje Klientów

zobacz dlaczego inni pracują z OKI