Jeśli wzrośnie sprzedaż w segmencie zamówień publicznych, to zwiększy się też sprzedaż laserowych urządzeń drukujących A3. Z nową serią sprzętu C800 jesteśmy gotowi na taki scenariusz.

Na rynku obuwniczym do dziś można się spotkać z hasłem: „adidasy”, które oznacza buty sportowe. Nikomu starszej daty nie trzeba chyba wyjaśniać genezy takiego nazewnictwa. Dla porządku przypomnę, że adidasami nazywano kiedyś buty sportowe, bo jeśli można było takie kupić, to miały one najczęściej logo tego niemieckiego producenta. Choć czasy te dawno minęły i marka Adidas jest jedną z wielu, to nazewnictwo takie ciągle funkcjonuje, bywa, że w nowoczesnej formie - „fajne masz te adiki najka” - zasłyszałem niedawno z ust jednego nastolatka do drugiego. Gdyby podobny mechanizm funkcjonował w przypadku laserowego sprzętu drukującego w formacie A3, to sprzęt taki nosiłby miano Oki. Dlaczego? Bo marka ta dominuje w skali niespotykanej. W branży IT, między pierwszym a drugim miejscem na podium jest zwykle nie więcej, niż kilka, czasem kilkanaście procent różnicy. Na rynku laserowych urządzeń A3, do Oki należy już dwie trzecie sprzedaży w Polsce, a jest całkiem możliwe, że udział ten będzie dalej rósł. Może tak być, i to z dwóch przyczyn. Po pierwsze, prawdopodobnie nadchodzi wreszcie dobra koniunktura w branży IT, a po drugie, Oki wprowadziło do sprzedaży nowe modele drukujące w formacie A3 z serii C800. A ile to będzie 1 + 1 w takim przypadku? A 3!

W tym roku spodziewamy się wzrostów zakupów przede wszystkim ze strony sektora publicznego, ale też szeroko pojętego biznesu. Niedawno wspominaliśmy o tym – pieniądze z drugiej transzy funduszy unijnych trzeba wykorzystać do końca przyszłego roku, w tej samej perspektywie czasowej zakończy się wsparcie dla systemu Windows 7. Te dwa fakty już stymulują małe i duże instytucje do działania, co potwierdzają choćby integratorzy odnotowując bardzo duży przyrost zapytań ofertowych. Złośliwi twierdzą, że do wzrostów nie potrzeba wiele, skoro w ciągu ostatnich lat ruch w segmencie zamówień był coraz mniejszy.

Nie ma jednak cienia wątpliwości, że sprzedaż sprzętu komputerowego znowu zacznie rosnąć, a w kontekście przedstawionej sytuacji należy się spodziewać wzrostu zwłaszcza w tym segmencie rynku, na którym dobrze się sprzedaje sprzęt drukujący. A tu coraz większym zainteresowaniem cieszą się urządzenia A3, bo są coraz lepsze, mniejsze i tańsze. Oki, jako lider, wyznacza standardy dla takiego sprzętu i nowa Seria C800 jest tego doskonałym przykładem, a zastosowane w niej innowacyjne rozwiązania z pewnością przyczynią się do popularyzacji formatu A3 nawet w małych firmach. C800 to trzy urządzenia: C824, C834 i C844, którego zalety szczegółowiej opiszemy w następnym materiale.

Nie da się bowiem krótko opisać, jak to możliwe, że urządzenie, które mieści się na powierzchni jednej czwartej metra kwadratowego (nie licząc otwartych podajników) drukuje w formacie A3 z prędkością 20 str./min. w rozdzielczości 1200 dpi na papierze o gramaturze do 256 g/m2. A przede wszystkim należy wyjaśnić dlaczego w sprzęcie z serii C800 pierwsza strona drukowanego materiału jest dostępna po niespełna dziesięciu sekundach.

 


Kontakt dla mediów

Rekomendacje Klientów

zobacz dlaczego inni pracują z OKI