Robry rok

Według wszelkich znaków na niebie i ziemi w tym roku klienci instytucjonalni będę kupowali dużo więcej sprzętu komputerowego niż zwykle, co oznacza również wzmożony popyt na drukarki.

Od kilku lat firmy specjalizujące się w obsłudze sektora biznesowego w Polsce nie miały powodów do zadowolenia. Według różnych statystyk liczby przetargów i innych transakcji w segmencie instytucjonalnym były  mniejsze w ostatnich latach o kilkadziesiąt procent od 2015 r. w porównaniu do lat wcześniejszych. Według analityków, ale też praktyków, w tym roku sytuacja ma ulec radykalnej zmianie. Dlaczego? W przyszłym roku kończy się czas wykorzystania funduszy unijnych, jakie Polska ma do wykorzystania w drugiej transzy, w latach 2014 – 2020. Niestety nie sposób jednoznacznie określić, jaka część tych funduszy została już wykorzystana. Według jednych jest to niespełna 60 proc., według innych – ponad 80 proc. Nie ulega jednak najmniejszej wątpliwości, że czasu zostało mało, a pieniędzy na inwestycje w szeroko pojętą infrastrukturę informatyczną dużo. Oznacza to ożywienie przede wszystkim w segmencie zamówień publicznych. Osoby zarządzające zagospodarowaniem środków unijnych wiedzą, że od projektu, przez zamówienie do realizacji potrzeba czasu. Dlatego już obserwujemy pierwsze symptomy nadchodzącej koniunktury. Zapytań ofertowych, zarówno dotyczących dużych jak i małych przetargów w styczniu tego roku było dwukrotnie więcej, niż w pierwszym miesięcu 2018 r. Wiele wskazuje na to, że taka tendencja utrzyma się w całym 2019 r. Trzeba zaznaczyć, że w tym roku środki z budżetu państwa są dostępne inaczej niż w przeszłości – decyzje o zakupie sprzętu podejmują lokalne samorządy. Czyli zamiast kilku dużych przetargów organizowanych przez ministerstwa, odbędzie się wiele mniejszych, co jest szansą dla mniejszych integratorów i resellerów.

Drugi powód, dla którego należy oczekiwać zwiększonego popytu na sprzęt komputerowy jest zakończenie wsparcia dla systemu Windows 7. To oznacza w praktyce w wielu przypadkach wymianę sprzętu. Oczywiście przede wszystkim jest tu mowa o komputerach. Jednak jak wiadomo, konieczność zainstalowania nowego systemu operacyjnego niejednokrotnie inicjuje cały szereg zmian sprzętowych, w tym urządzeń drukujących.

Warto zauważyć, że na innych rynkach integratorzy mogą się pochwalić dużą aktywnością w segmencie sprzętu drukarkowego. Jeden z niemieckich partnerów Oki podpisał umowę na dostarczenie półtora tysiąca drukarek monochromatycznych ES4132dn do urzędów pocztowych. Kontrakt zrealizowany pod koniec zeszłego roku opiewa na kwotę pół miliona euro. Nie brakuje też mniejszych transakcji – jedna z fabryk wyposażyła swoje biura w kilkadziesiąt urządzeń wielofunkcyjnych ES4192, kilkanaście ES4873 i kilka ES5473, wszystkie maszyny w wersjach dn. Inne przykłady z rynku niemieckiego to również związany z przemysłem kontrakt na dostawę 14 sztuk ES7131dn, 11 sztuk ES5473dn, 5 sztuk 8473 dnvi jednej Pro9431dn, całość za kwotę 57 tys. euro czy? 57 różnych urządzeń, również z serii ES za 82 tys. euro. W Szwajcarii sieć sklepów detalicznych z meblami zakupiła 260 sztuk drukarek monochromatycznych ES4132. Sprzęt z serii ES był też przedmiotem transakcji belgijskiej firmy z sektora chemicznego. Urządzenia Oki ze wspomnianej serii cieszą się też dużą popularnością u naszych południowych sąsiadów – Słowacka Poczta zakupiła 950 sztuk ES4192, zaś słowacka administracja wyposażyła urzędy w 237 sztuk ES9466, MB492, MC573 i B432. Z kolei na Węgrzech poczta zakupiła 850 drukarek, m.in. igłowych 3320. Największe transakcje na sprzęt Oki to umowa na sprzedaż ponad 4,5 tys. urządzeń drukujących do algierskiego sektora rządowego za 900 tys. dolarów czy oraz dostarczenie 744 urządzeń na detaliczny rynek portugalski za 635 tys. euro. W zestawieniu nie brakuje też polskich akcentów – sieć sklepów Żabka zakupiła 670 sztuk ES4132, a ukraińska administracja, za pośrednictwem polskiego partnera wyposażyła Biuro Imigracyjne w 550 sztuk modelu MB472. To wybrane przykłady aktywności partnerów Oki, bo na liście producenta znajdują się już nie tak spektakularne pod względem ilości ale także pozycje dotyczące mniej typowych urządzeń z białym tonerem takich jak PRO7411 i PRO8432 czy ploterów H2 i H3.

Jak widać, partnerzy Oki z innych rynków mają powody do zadowolenia, a w związku z nadchodzącą koniunkturą w Polsce, również nasi integratorzy i resellerzy zwiększą swoją aktywność w sektorze sprzętu drukującego.


Kontakt dla mediów

Rekomendacje Klientów

zobacz dlaczego inni pracują z OKI