Dzięki zmianom konstrukcyjnym urządzenia z nowej serii C800 drukują żywiej, tak w dosłownym jak potocznym słowa znaczeniu. Są cichsze i zużywają mniej energii. Dodatkowo można w nich stosować nietypowe nośniki, co rozszerza zakres funkcjonalności sprzętu.

Do czego służy drukarka? Pytanie może wywołać zdziwienie, bo to tak, jakby pytać do czego służy np. czajnik. Ale czy na pewno jest to pytanie retoryczne? W przypadku czajnika – tak. Służy on do gotowania wody i raczej do niczego innego. W jednym z największych wydawnictw prasy komputerowej widziałem kiedyś w kuchni kartkę z wydrukowanym apelem: „proszę nie gotować parówek w czajniku”, co świadczy o próbach nowego spojrzenia na ten przyrząd, ale pomysł się nie sprawdził. Co innego drukarka. W odległej przeszłości służyła do drukowania dokumentów. A dziś? Prawdopodobnie wielu przedsiębiorców młodego pokolenia uważa za oczywiste, że współczesne urządzenie drukujące nie tylko wykonuje perfekcyjnie swoje obowiązki biurowe, ale równie dobrze radzi sobie z wysokiej jakości materiałami handlowymi i marketingowymi i to w dowolnym formacie, włączając A3 czy długie banery. W przeszłości uzyskanie kolorowego wydruku A3 w małej czy średniej firmie należało do rzadkości. Nic dziwnego, bo sprzęt był drogi, zarówno w zakupie jak i utrzymaniu, ponadto pod względem jakości wydruki nie zawsze były w pełni satysfakcjonujące. Dopiero w ostatnich latach na rynku dostępne są rozwiązania, dzięki którym wydruki A3 można uzyskać tanio i w bardzo dobrej jakości. Tak dobrej, że często są one alternatywą dla poligraficznych usług zewnętrznych. Dzieje się tak przede wszystkim dzięki Oki, bo to właśnie nasze rozwiązania cieszą się wśród użytkowników największą popularnością i dzięki nam druk A3 trafia pod przysłowiowe strzechy przedsiębiorstw, a nawet MSP. Brzmi to trochę jak reklama, ale takie są fakty, przecież na każde trzy urządzenia drukujące A3 sprzedane w Polsce, dwa mają logo Oki. Już od kilku lat rozwiązania Oki, w tym sprzęt z serii C800 przyczynia się do rozszerzania granic zakresu stosowania dużych, kolorowych wydruków doskonałej jakości, w różnych formatach i na różnych nośnikach.

Wydawać by się mogło, że w sferze druku biznesowego i biurowego osiągnięto już praktycznie wszystko. Oki, producent, który w przypadku rozwiązań A3 jest głównie konkurencją samą dla siebie znowu podnosi poprzeczkę. Niedawno miała miejsce premiera rodziny drukarek C800 nowej generacji. Należą do niej trzy urządzenia: C824, C834 i C844 i są dedykowane wszędzie tam, gdzie obok codziennych dokumentów biurowych pożądane są wysokiej jakości materiały handlowe i marketingowe. Wszystkie trzy wyglądają tak samo – ultrakompaktowe (najmniejsze drukarki A3 na rynku) z łatwym w obsłudze ekranem. Miedzy sobą różnią się nieznacznie w takich parametrach jak szybkość i rozdzielczość wydruku. Najważniejsze jest jednak to, czym różnią  się od swoich poprzedników – krótszym czasem nagrzewania i technologią szybkiego utrwalania. Pierwsza z cech implikuje cały szereg profitów bardzo przydatnych w zastosowaniach biurowych. Szybsze nagrzewanie oznacza w praktyce, że urządzenia – w porównaniu ze sprzętem poprzedniej serii C800 – są niemal natychmiast gotowe do pracy i potrzebują mniej czasu na schładzanie. W związku z tym pobierają mniej energii na starcie oraz podczas druku jak i w trybie gotowości oraz są cichsze. Do większych oszczędności czasu i energii przyczynia się też indukcyjna technologia utrwalania tonera, którea odbywa się w niższej niż kiedyś temperaturze. Z kolei dzięki niższej temperaturze możliwa jest lepsza jej kontrola temperatury, co bezpośrednio przekłada się na zwiększenie jakości – mówiąc krótko, wydruki wyglądają jeszcze lepiej. Warto też zwrócić uwagę na to, że w nowych drukarkach serii C800 ulepszono pas transferowy papieru, co pozwala na użycie szerszej gamy nośników.

Na przykładzie urządzeń z serii C800 widać pewną ewolucję funkcjonalną sprzętu drukującego. Polega ona na tym, że kiedyś od urządzenia wymagano przede wszystkim drukowania materiałów biurowych, zaś dodatkowe funkcje takie jak obsługa różnych formatów, różnych nośników były mile widzianymi dodatkami wykorzystywanymi o tyle, o ile pozwalała na to jakość wydruku. Dziś dzięki uzyskaniu bardzo wysokiej jakości, najważniejsze jest, że sprzęt może wykonywać nietypowe zadania, jak np. druk banerów na nietypowych nośnikach. (Oki przywiązuje bardzo dużą wagę do tej funkcjonalności, dlatego przy podajniku ręcznym zastosowano dźwignię, która pomaga przy ładowaniu nośników takich jak banery, opcjonalnie zaś można dokupić podajnik banerów). Zaś „obowiązki biurowe” są oczywistym dodatkiem.


Kontakt dla mediów

Rekomendacje Klientów

zobacz dlaczego inni pracują z OKI